Nowa Europa - tytuł roboczy, który się ostał, bo najprościej tłumaczy, o co od początku chodziło: pokazać, jaka jest teraz ta część Europy - nazywana Wschodnią albo Środkową, zależnie od punktu patrzenia; pokazać ją teraz, kiedy upadły stare powiązania. Nowa Europa - jak nowa ziemia, ale odziedziczona z dobrodziejstwem inwentarza: długami, zależnościami, przyzwyczajeniami.
Projekt fotograficzny Nowa Europa. Krajobraz przemian 20. lat po upadku komunizmu Łukasza Trzcińskiego pokazuje ślady pozostawione przez system komunistyczny w Europie Środkowo-Wschodniej – ślady pozostawione w krajobrazie, ekonomii oraz ludzkiej mentalności. Fotograf podjął próbę sportretowania tej Nowej Europy przez pryzmat wątków lokalnych, osadzonych w historii i rzeczywistości konkretnego kraju, a jednocześnie charakterystycznych dla całego regionu. Każdemu krajowi przyporządkował jeden cykl fotografii. W miarę wieloletniej dokumentacji spuścizny systemowej okazało się, że względna spójność socjalistycznej Europy stopniowo zanika, że ta część Europy coraz bardziej się różnicuje; o każdym z krajów najlepiej więc opowiadać innym językiem.
Gra z konwencją i odwoływanie się do różnorodnych stylistyk pozwoliły podkreślić, że choć każdy z krajów Europy Środkowo-Wschodniej jest obciążony podobnym balastem historii, to doświadczenia poszczególnych społeczeństw są zasadniczo odmienne. Stąd między innymi pomysł, by portrety mieszkających w Estonii młodych Rosjan (to drugie i trzecie pokolenie Rosjan urodzonych w Estonii w większości nie posiada estońskiego obywatelstwa) utrzymać w konwencji fotografii legitymacyjno-paszportowej. Z kolei portrety Mołdawianek to nawiązanie do amatorskich zdjęć, zamieszanych przez kobiety poszukujące mężów (często z Europy Zachodniej) w matrymonialnych serwisach internetowych. Fotografie tuningowanych samochodów w Serbii są metaforą aspiracji ekonomicznych ludzi żyjących w izolowanym kraju, inspirowane nie do końca udaną reklamą prasową. Z kolei portrety młodych Niemców przechodzących popularną we wschodniej części Niemiec ceremonię Jugendweihe – świeckiego odpowiednika bierzmowania – podejmują wątek laicyzacji w dawnej NRD poprzez zestawienie z pejzażami wykonanymi w otoczeniu, w którym przyszlo im dorastać.
Od roku, równolegle do zdjęć, powstają także teksty Wojciecha Nowickiego. Autor przygląda się Nowej Europie z punktu widzenia podróżnika – nieraz bliskiego sąsiada, prawie ziomka z dawnych demoludów, czasami outsidera. Opisuje współczesną kondycję Europy Środkowo-Wschodniej. Mierzy puls tego dziwnego organizmu.
Każdy z autorów opowiada o Nowej Europie na swój sposób, przekazując odrębną opowieść – choć, zdarza się, dotyczą one czasem tych samych miejsc, ludzi, historii.